Teraz to my piszemy bloga !
internet
Blogarytmowo

Obchodzimy dzisiaj światowy dzień Bezpiecznego Internetu i z tej okazji chcielibyśmy Wam przypomnieć o kilku istotnych sprawach, które często pomijamy w codziennym korzystaniu z dobrodziejstwa jakim jest Internet.

Hasło to pierwsza linia obrony przed tym by nasze dane trafiły w niepowołane ręce. W pierwszej kolejności musimy pamiętać, by nasze hasła były unikalne i najzwyczajniej w świecie trudne do rozszyfrowania. Najlepiej by były długie i składały się zarówno z liter jak i cyfr. Używanie tego samego hasła do logowania na pocztę, konto bankowe i portale społecznościowe, poza tym, że ułatwia nam życie, pomaga również hakerom. „Wybranie tego samego hasła dla wszystkich kont internetowych przypomina używanie tego samego klucza do zamykania swojego domu, samochodu i biura.” Zastanawiacie się jak zapamiętać kilka ciągów liter i cyfr? Najlepiej zapisać i dobrze ukryć w miejscu znanym tylko nam. Potraktujmy je jak nasz osobisty skarb.

Niby proste, ale jakże często o tym zapominamy – wyloguj się!

Wylogowanie powinno wejść nam w nawyk, jak np. picie porannej kawy. Dzięki temu mamy pewność, że nie grozi nam utrata danych czy przejęcie konta internetowego. Jeżeli będziemy zapominać o wylogowaniu nawet najtrudniejsze hasło nam nie pomoże. Pożyteczne jest również zabezpieczenie hasłem wygaszacza ekranu naszego komputera, dzięki temu dane pozostaną bezpieczne, nawet jeśli na chwilę pozostawimy urządzenie bez opieki.

Użycie opcji „zapamiętaj mnie”, również nie jest dobrym pomysłem, bowiem wyobraźmy sobie sytuację, w której udostępniamy komuś naszego laptopa. Pożyczający chce skorzystać z narzędzia, które zapamiętało nasze hasło, np. poczta Google, aby zalogować się na swój profil musi przejść przez nasz i tym samym dane na skrzynce mailowej nie są już takie osobiste.

Kradzież tożsamości – poważna sprawa!

Podobnie jak zapobiegamy niebezpiecznym sytuacjom w świecie realnym, powinniśmy robić to w cyberprzestrzeni. Zwracamy uwagę na pozostawiony bez opieki bagaż lub trzymamy bliżej siebie torbę czy plecak w zatłoczonym tramwaju, analogicznie musimy być wyczuleni na zachowania przestępców internetowych. Czerwona lampka powinna się zapalać po otrzymaniu podejrzanego maila czy komunikatu lub prośby o podanie naszych danych personalnych. Niby oczywista oczywistość, ale całkiem niedawno doszło do sytuacji, gdzie ponad 63 tysiące osób wpadło w taką pułapkę na Facebooku.

W dzień Bezpiecznego Internetu, nie pozostaje nam nic innego jak życzyć Wam bezpiecznego i bezproblemowego korzystania z sieci.

Do następnego! :-)

Tagi: , , ,

Blogarytm, 8 lutego 2014